wtorek, 7 lutego 2012

Wena, wena, wena, wena!!!

Jestem tak szczęśliwa!! I dumna z siebie!! :D Skończyłam obie prace na konkurs. Wielka ulga. A to wszystko zasługa muzyki <3 Na prawdę jestem zadowolona z tego co stworzyłam. Przelałam na papier wiele moich emocji i myśli, których nigdy nikomu nie ujawniam. O miłości, tęsknocie, marzeniach, cierpieniu... Mam nadzieję, że moje prace zostaną docenione, a jeśli nie, to trudno! Jestem z nich dumna i uważam, że mam prawo!! <3








"Wena to anioł, któremu wszyscy chcą choć jedno pióro wyrwać... nie dziw się więc, że przychodzi tylko do tych, którym piór z własnych skrzydeł nie żal..."







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz